Parafia pw. Św. Bartłomieja Apostoła w Szczekocinach

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Główna e-Ambona Polecamy "Ludzie Boga" - warto zobaczyć

"Ludzie Boga" - warto zobaczyć

Email Drukuj PDF

alt"Lata 90., w górach Maghrebu znajduje się klasztor cystersów. Ośmiu francuskich mnichów żyje pośród ludności muzułmańskiej. Gdy fundamentaliści islamscy mordują grupę zagranicznych pracowników, region ogarniają zamieszki i związany z nimi niepokój. Wojsko proponuje zakonnikom ochronę i opuszczenie miejsca zagrażającego ich życiu. Jednak mnisi bez względu na rosnące wokół nich niebezpieczeństwo, decydują się zostać. Niedługo potem otrzymują od terrorystów ostrzeżenie... Film jest zainspirowany wydarzeniami, które miały miejsce w Tibhirine w Algierii, między 1993 a 1996 rokiem." - tak francuski filmrecenzuje Filmweb.

Film ze wszech miar godny obejrzenia.


Z udziałem byłego ambasadora RP w Maroko dr. Krzysztofa Śliwińskiego w warszawskim kinie Muranów 13 grudnia odbyła się polska prapremiera filmu „Ludzie Boga” Obraz Xaviera Beauvois opowiada o życiu i męczeńskiej śmierci trapistów z górskiego monasteru w Algierii, zamordowanych w 1996 r. przez islamskich ekstremistów. Produkcja jest francuskim kandydatem do Oscara.


Po projekcji obrazu odbyła się dyskusja z udziałem dr. Krzysztofa Śliwińskiego, który osobiście znał zamordowanych mnichów. Były ambasador RP w Maroko przyznał, że film bardzo go poruszył. Jak wspominał wielokrotnie, niemal 30 razy, gościł w klasztorze w Tibhirine. Rozmawiał również z dwoma mnichami, którzy uniknęli porwania i śmierci. „Jedyny z żyjących jeszcze zakonników powiedział, że teraz może już spokojnie umrzeć, bo uhonorowani zostali jego bracia” - powiedział dyplomata.

Dr Śliwiński poinformował, że od zamordowania przez islamskich ekstremistów w pobliżu klasztoru trapistów grupy chorwackich robotników do momentu porwania zakonników w nocy z 26 na 27 marca 1996 r. minęły cztery lata. - Decyzja o pozostaniu zakonników, mimo nalegań by ci opuścili wioskę była szalenie ważna - przyznał były ambasador. W jego opinii nie można zmierzyć wartości takiej śmierci. „Liczba osób, które kochały tych mnichów była większa niż tych, którzy ich zamordowali” - podkreślił dr Śliwiński. Dyplomata przyznał, że ciał trapistów nigdy nie odnaleziono. Natomiast w dwa miesiące od ich zamordowania na drodze do jednego z większych miast Algierii na drzewie zawieszono głowy mnichów.

Jak dodał w okresie największych napięć i walk pomiędzy władzami a islamskimi ekstremistami w Algierii zginęło jeszcze 12 innych zakonników i zakonnic.

Dr Śliwiński stwierdził, że film „Ludzie Boga” niezwykle wiernie oddaje atmosferę panującą w klasztorze trapistów u podnóża gór Atlas w algierskiej wiosce Tibhirine. Stało się tak m.in. za sprawą przełożonego wspólnoty, Christiana, który prowadził dziennik i pisał bardzo wiele listów.

W rok po zabójstwie, za zgodą władz, w klasztorze w Tibhirine odbyły się uroczystości ku czci zamordowanych zakonników. Wzięła w nich udział niemal cała ludność pobliskiej wioski. Niestety, mówił dr Śliwiński, zemstą terrorystów było zamordowanie rodziny, która mieszkała najbliżej klasztoru.

Mówiąc o obecnej sytuacji w Algierii były ambasador RP w Maroko podkreślił, że wciąż dochodzi tam do poważnych napięć a „fala bandytyzmu jest gigantyczna”.

Zapytany po co w kraju muzułmańskim obecność chrześcijan dr Śliwiński podkreślił, że Kościół jest tam obecny nie po to, żeby nawracać ale być świadkiem, choćby tego, że Bóg jest ojcem wszystkich naszych braci i sióstr.

„Dla mnie owi mnisi są połączeniem świata męczenników i zwykłych ludzi. Modlę się o to, aby spotkanie świata islamu i chrześcijaństwa nie skończyło się katastrof” - podkreślił były ambasador.

Film Xaviera Beauvois „Ludzie Boga” zdobył w tym roku Grand Prix i Nagrodę Ekumeniczną 63. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes. Będzie też francuskim kandydatem do Oscara. Na ekrany polskich kin wejdzie 28 stycznia 2011 r.

 

Krótka modlitwa

Pochwalony bądź, Panie, przez brata naszego, ogień, którym oświecasz noc, a on jest piękny i radosny, i silny, i mocny. Pochwalony bądź, Panie, przez siostrę naszą, matkę ziemię, która nas żywi i chowa, i rodzi różne owoce z barwnymi kwiaty i zioły. Pochwalony bądź, Panie, przez tych, co przebaczają dla miłości Twojej i znoszą słabość i utrapienie.

Statystyki serwisu

Odwiedzin ogółem:
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj:513
mod_vvisit_counterWczoraj:1027
mod_vvisit_counterTen tydzień:5069
mod_vvisit_counterPoprzedni tydzień:5590
mod_vvisit_counterTen miesiąc:12550
mod_vvisit_counterPoprzedni miesiąc:24480

Gości on-line: 15
Twoje IP: 52.91.185.49
,
Dziś jest: 16 Gru 2018

Nasz sponsor

Serwis naszej parafii działa na serwerach firmy Online
onlinesc.net


Główna e-Ambona Polecamy "Ludzie Boga" - warto zobaczyć